Dyskusyjny Klub Książki – refleksja moderatora

W dniu 09.11.2017 r. minął rok od rozpoczęcia współpracy biblioteki z ośrodkiem „Dębowy Park”. Jest , to odpowiedni moment na krótką refleksję na temat prowadzenia spotkań DKK w tak niezwykłym miejscu, jakim jest ośrodek pielęgnacyjno – rehabilitacyjnym. Nie ukrywam, że pierwsze wizyty w Dębowym Parku były dla mnie stresujące, gdyż jako młody człowiek przekroczyłam próg, za którym prym wiodą starość i  choroby. Choć początkowo przerażała mnie sytuacja, w jakiej znalazłam się, to jednak postanowiłam,  że skoro podjęłam się tego zadania, to muszę znaleźć w sobie siłę, by je zrealizować. W dniu dzisiejszym mogę powiedzieć, że nie żałuję. Przekraczając próg Dębowego Parku, nie czuję się jak intruz, a na moje rozmówczynie nie patrzę poprzez pryzmat ich wieku i chorób, lecz dostrzegam w nich dobre babcie, które opowiadają różne historie, lecz nie są to bajki, a wręcz przeciwnie  -są to dzieje ich życia. Opowiadają o swoim dzieciństwie, młodości, które dane im było przeżyć w ciężkich latach wojny, dlatego uważam, że korzyści płynące ze współpracy biblioteki i ośrodka pielęgnacyjno- rehabilitacyjnego nie mają wymiaru materialnego, lecz o wiele ważniejszy – emocjonalny. Spotkania DKK są pewnego rodzaju biblioterapią, ponieważ dyskusja o książce jest punktem wyjścia do rozpoczęcia rozmowy na temat własnego życia. Mogę powiedzieć, że jest to pewnego rodzaju misja biblioteki, dlatego warto doceniać te „nikomu niepotrzebne” biblioteki, bo w rzeczywistości są one potrzebne nam wszystkim, tylko nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę, a im szybciej obudzimy w sobie miłość do książek, tym lepiej dla nas, ponieważ  „[…] niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. A czytać to bardziej żyć, to żyć intensywniej”. (cytat: „Cień wiatru” C. R. Zafon). 

Katarzyna Dąbrowska

Więcej na temat spotkań grup Dyskusyjnego Klubu Książki znajdziesz TUTAJ.